Kluby w Polsce
Wyróznienie PHF
Pomoc

Rafał

Pomoc » Rafał

Rafał Gudyka
Gdyby nie członkowie naszego Klubu , młodziutki muzyk nie mógłby wystartować w paryskim konkursie.Dwunastoletni Rafał Gudyka z Harty to materiał na wielkiego artystę. Ma talent, jest ambitny i niezwykle pracowity. A do tego spotkał na swojej drodze ludzi, którzy chcą mu pomagać. Być może dzięki członkom rzeszowskiego Klubu Rotariańskiego kiedyś spełni swoje największe marzenie - wystartuje w Konkursie Chopinowskim.
- Jest w tym chłopaku coś, czego nie można zmarnować - uważa dr Henryk Pietrzak, prezydent rzeszowskiego Klubu Rotariańskiego. Rafał, uczeń Zespołu Szkół Muzycznych nr 2 im. Wojciecha Kilara, swoim talentem i niezwykłą osobowością oczarował członków klubu. Postanowili mu pomóc, bo takiej perełki nie można zaprzepaścić.
Coś w sobie ma
Patrząc na dwunastoletniego Rafała, nie sposób nie zgodzić się ze słowami prezydenta Klubu Rotariańskiego. Coś w nim jest. Bo Rafał to uśmiechnięty chłopiec, któremu nawet największe pochwały nie są w stanie przewrócić w głowie. Choć na swoim koncie ma kilka zwycięstw w poważnych konkursach pianistycznych, jest niezwykle skromny. Sukcesy go nie zmieniają, a wręcz przeciwnie - mobilizują do dalszej pracy. - Rafał jest bardzo ambitny - twierdzi Joanna Strzelecka, nauczycielka Rafała w szkole muzycznej w Rzeszowie. - On sam stawia sobie poprzeczkę coraz wyżej. Gdy daję mu do wyboru kilka utworów do opracowania, zawsze wybiera ten najtrudniejszy i solidnie przygotowuje się do zajęć.
To taki rodzynek
W rodzinie chłopca nikt nigdy nie grał na żadnym instrumencie, nie ma osób utalentowanych muzycznie. |
- Rafał to taki rodzynek - śmieje się mama muzyka. Jego wyjątkowy talent odkryła kilka lat temu nauczycielka, która przyjeżdżała do Harty na zajęcia pozalekcyjne. To ona zauważyła, że Rafał uczy się szybciej niż jego rówieśnicy. Namówiła rodziców, żeby nie rezygnowali z edukacji syna. Chłopiec najpierw uczył się prywatnie, a w końcu trafił do Zespołu Szkół Muzycznych nr 2 w Rzeszowie. - On jest rzeczywiście wyjątkowo utalentowany - przyznaje nauczycielka chłopca. - Już teraz gra na poziomie II klasy szkoły średniej, więc prześcignął swoich rówieśników. Pracuje też więcej niż oni.
Podbił Paryż
Zwycięstwo Rafała w międzynarodowym konkursie Ginette Gaubert, który odbył, się 19 - 20 kwietnia w Paryżu, po raz kolejny udowodniło nieprzeciętny talent Rafała. W kategorii wirtuozowskiej okazał się bezkonkurencyjny. "Marsz turecki" Mozarta wykonał perfekcyjnie. - Miałem tremę, gdy siedziałem na widowni, ale kiedy zacząłem grać, zdenerwowanie minęło - przyznaje młody muzyk. Gra Rafała podbiła nie tylko serca jury, gratulacje odbierał też od publiczności. Nic dziwnego, że Joanna Strzelecka widzi swojego podopiecznego studiującego na Akademii Muzycznej. Również on sam o muzyce myśli nie tylko jako o hobby. Marzy o Konkursie Chopinowskim.
ANNA OLECH